• Wpisów:7
  • Średnio co: 116 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:22
  • Licznik odwiedzin:2 007 / 929 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jeszcze dwa tygodnie temu nie wiedziałam, co to za przypadłość. A dziś? Dziś wiem, że mnie to dotyczy, wszystkie cholerne objawy zgadzają się z moimi. Zżera mnie to od środka. Niedawno pisałam o motywacji i o tym, żeby nigdy się nie poddawać.
TAKI PARADOKS
Pewnie próbowałam przekonać się, że mi przejdzie i pisałam o tych dobrych rzeczach. Ach...
Jeśli to wszystko ma tak wyglądać to ja nigdy nie będę szczęśliwym CZŁOWIEKIEM. Dobrze, że są przyjaciele... Nie da się tak żyć, wiecie? Można sobie tylko wyobrazić to uczucie, które mnie ogarnia... Całą... Zjada od środka... Pożera, zostawiając resztki wraku... Czuję się CHORA.
Ale będę walczyć, wyleczę się z tego gówna, choćbym miała góry przenosić...
CHCĘ BYĆ KURWA SZCZĘŚLIWA.



  • awatar Mi ki <3: W dzisiejszym świecie jest trudno o spokój ducha ..tak Ci mówię żebyś nie myślała że tylko Ty to tak odczuwasz
  • awatar Anax: Udaj się do psychiatry... polecam ci to może ci pomoże a nie zaszkodzi. Z jakiej to książki fragment?
  • awatar KuroSoyo: właśnie nie wiem kto wymyslił w sumie od niepamiętnych czasów były egzaminy więc wiesz...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Pechowy dzień? Skądże. Nie wierzę w takie zabobony, chociaż ostatnio w piątek 13-ego spadłam ze schodów i skręciłam kostkę, ale równie dobrze mogło się to zdarzyć innego dnia. Od tamtej pory uważam na schody podwójnie.
Trochę jestem zawiedziona swoim lenistwem. Muszę się za siebie wziąć i to poważnie. A szczególnie za treningi
Taki chaotyczny wpis... Ale dawno tu nie pisałam, więc za to też muszę się wziąć. ^^
Idę zwalczać lenia, trzymajcie kciuki. ^^


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
U Was też tak cieplutko? ^^ Prawdziwa wiosna w końcu! Staram się spędzać więcej czasu na powietrzu, a doszło mi kilka zajęć. Od jakiegoś czasu jestem konsultantką Oriflame.
I dlatego potrzebuję kilka osób do współpracy. To jest bardzo ciekawa oferta, można dużo zyskać, zdobyć wiele nowych umiejętności, a przy tym zarobić ^^ Jest to praca przez internet i nie wymaga dużo czasu, więc bardzo łatwo można ją pogodzić ze szkołą, pracą. Pamiętajcie, że wiek nie ma tu znaczenia! I płeć z resztą też nie Wiadomo, że czasami brakuje nam pieniędzy na własne potrzeby, kupilismy sobie już sukienkę, ale spodobały nam się też jakieś szpilki i skąd wziąć na to pieniądze, skoro kieszonkowe wydane?
Jeśli chcecie sobie dorobić do kieszonkowego lub znacie kogoś takiego, odezwijcie się na priv, a wyjaśnię na czym to wszystko polega.
Nie pożałujecie
A teraz lecę, francuski czeka.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

...

Nostalgia mnie złapała...
Chciałabym być w końcu szczęśliwa...
Wszyscy naokoło żyją sobie w miłości, w szczęściu...
A u mnie niekończące się pasmo nieszczęść. Chciałabym się odbić od dna. Czy tak dużo pragnę?
Ale jak wiadomo... Nie zawsze szczęście samo przyjdzie, czasami trzeba się bardzo postarać.

I niedługo wakacje, jejku, wtedy to już na wszystko podwójne wyjebongo. Wakacje, przybywajcie!


  • awatar Dear Dairy: Ostatni obrazek jest genialny <3
  • awatar uśmiechnij_się: Świetne zdjęcie :) a szczsliwa będziesz zobaczysz :*
  • awatar Mushikushi.: najpierw trzeba zmienić swój sposób postrzegania świata i problemów, wiadomo nigdy nie będzie idealnie , ale zawsze może być po prostu dobrze :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie da się wymazać pamięci,zapomnieć o złych wydarzeniach z przeszłości. Ale trzeba też pamiętać, że gdyby nie te złe rzeczy, które nas w życiu spotkały, nie bylibyśmy tacy jacy jesteśmy. Cierpienie byłoby dla nas pojęciem całkowicie nieznanym.
Ja osobiście nie cierpię ludzi, nie nienawidzę, po prostu nie cierpię. Ale jednocześnie kocham ludzi. Hipokryzja, co?
Od dłuższego czasu mam ludziofobię(?) Czasami się ujawnia i daje o sobie znać, ale staram się nie dopuszczać jej do siebie. Ale nadal boję się opuszczenia, zranienia, wyśmiania przez każdego napotkanego człowieka.
Upadam.
Wstaję.
I upadam.
Ale zawsze podnoszę swój ciężki tyłek i WSTAJĘ. A to wszystko dzięki ludziom. Tyle że tym ludziom z mniejszą namiastką zła, którzy sprawiają, że 'oddycham'.
Bywały momenty, kiedy nie było żadnego powodu, by wstać. Zaledwie krok od TAMTEGO ŚWIATA.
Ale jestem tu, wróciłam do 'życia' i zmieniam swoje życie. A rany? Goją się. Powoli, ale goją.
Doceńcie to, co macie. Zanim będzie za późno.





Miłego popołudnia! I wieczoru! I życia!
 

 
Nie ma co się rozwodzić nad tym, czym jest motywacja, bo wiadomo, że dla każdego może być czymś innym. Jedni czują się zmotywowani dzięki Chodakowskiej, Lewandowskiej czy Mel B, inni dostają kopa dzięki motywującym cytatom, jeszcze inni walczą o swoje dzięki przemianom innych ludzi, które pokazują, że wszystko jest możliwe, wystarczy tylko chcieć. Czy to jednak prawda? Owszem, musimy tylko poczuć w sobie chęć budowania nowej siebie, znaleźć motywację.
Wiadomo, że nie od razu Rzym zbudowano, dlatego nie warto poddawać się i wmawiać sobie, że jestem do niczego, bo nie dotrwałam nawet tygodnia treningu i diety. Trzeba próbować kolejny raz i kolejny, aż uzyskamy wymarzony efekt. Jednak niestety bywają takie dni kobiece, kiedy nie mamy na nic ochoty ani siły, tylko zagnieździć się w łóżku z kocykiem, dobrą książką i kawusią. ^^ Kiedy już miną, stwierdzamy, że znów musimy zaczynać od nowa, że to wszystko jest bez sensu. Ale wcale nie zaczynamy od nowa, kontynuujemy przemianę, mimo tych kilku dni przerwy.
A czy musimy dobierać odpowiednią dietę? Co jeśli środki finansowe i brak czasu nam na to nie pozwalają?
Dieta, dieta, dieta. Gdzie się nie obejrzymy, to tylko słychać: 'Muszę przejść na dietę'. Dieta nie musi być wcale rewolucyjna. Wystarczy wprowadzić pewne zasady, które większość z Was zna doskonale.
1. 5 posiłków dziennie. To nie tak, że 'Jak mam jeść tyle posiłków, przecież ewidentnie przez to utyję!' Właśnie, że nie. Pod warunkiem, że te posiłki będą zdrowe i niskokaloryczne. Przede wszytkim nie jeść do syta!
2. Picie wody. Ile litrów? To zależy od naszej wagi ciała. Utrzymuje się, że należy podzielić wagę ciała przez 30, czyli jak ważę 55 kg(55:30=1,8 l) czyli muszę pić 1,8 l na dzień. Ale po co tyle? Jak będzie mi się chciało pić to się napiję, ale po co od razu 1,8 l na dzień? Z wielu ważnych powodów Tutaj macie wszystko o wodzie
veganisland.pl/woda-woda-woda-30-powodow-dla-kto…
3. Kolacja przynajmniej 2 godziny przed snem. Nie za wcześnie, nie za późno, nie za ciężka i nie za lekka.
4. Wyeliminować słodycze lub ograniczyć. Przy ograniczeniu wybierać te najmniej kaloryczne, zamiast sypać 2 łyżeczki cukru do herbaty dodać łyżeczkę miodu.
5. Jeść dużo owoców i warzyw! Z naciskiem na dużo

To takie najgłówniejsze zasady, a jak wiadomo 75℅ sukcesu to odpowiednia dieta.
A co jeśli nie ma na nic czasu, nauka nie pozwala na trening? Co jeśli zmęczenie jest silniejsze?
To żadna wymówka. Na trening zawsze znajdzie się czas. Nie musi to być godzina czy dwie, ale nawet dobrze dobrany 15-minutowy trening czyni cuda. A zmęczenie można zmniejszyć właśnie dzięki ćwiczeniom. Najlepiej wykonywać różne ćwiczenia tak, aby nie popaść w monotonię i po jakimś czasie nie przestać ćwiczyć. Te kilkanaście minut sprawi, że będziemy szczęśliwszymi ludźmi. A chyba warto walczyć o szczęście, prawda?
Wydzielajcie się, endorfinki!

A ja jestem na tym etapie







I chciałam jeszcze zaznaczyć jedną rzecz. Dla większości z nas bardzo ważna jest waga, jednak nie powinno tak być. Wyznacznikiem powinna być miara, dlatego zapraszam do zaprzyjaźnienia się z miarą i zerwania przyjaźni z wagą
  • awatar SubestimadoChica: @♣Brownsugar♣: właśnie o to chodzi, dlatego potrzebna mi większa motywacja :D Bo dobrze się czuję w swoim ciele :) Ale mogę czuć się jeszcze lepiej :D Dziękuję
  • awatar ♣Brownsugar♣: Jak tak piszesz to aż chce sie ćwiczyc i jeśc zdrowe rzeczy . :) Jak dla mnie figury nie masz zlej. Tylko trzeba ją wyrzeźbic .powodzenia :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zacznę od tego, że od niczego nie zacznę. Nie będę opisywać, gdzie mieszkam, jakie mam hobby, ile mam kotów, czego nienawidzę, a co ubóstwiam. Jeśli zostanę tu na dłużej i Wy także zostaniecie, to dowiecie się, co mi w duszy gra. Założyłam tego minibloga w celach wzmocnienia swojej i Waszej pewności siebie. Dziwny cel? Skądże ^^ Wpisy będą dotyczyły wszystkiego- od motywacji do ćwiczeń, życia aż po tematy dotyczące kosmetyków i innne różne bzdety, które pomagają mi 'przetrwać'. Taki mały pamiętnik Dlatego pozostanę anonimowa
Na dziś tyle, zapraszam do zaobserwowania
Zostawiam Was z pięknym, dającym do myślenia cytatem.
Trzymajcie się, pingerowicze! Miłego końca majóweczki!

P.S. Tak dla jasności- 'subestimado chica' z języka hiszpańskiego oznacza 'niedoceniana dziewczyna'
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›